Dobranocka w małpiarni

Założę się o złotówkę, że zaśniesz przy trzecim mlaśnięciu red. Bekkera.

 Rozgłośnia warszawska zaopatruje nas miłościwie od paru miesięcy w jedynie słuszną falandyzację niusów. Nowy lektor jest straszliwie bezpłciowy. Zblazowanym głosikiem przynudza nam tu prawie każdego dnia o wczorajszych wydarzonkach. Słyszalność fali 1030 AM w radyjku samochodowym jest na całe szczęście raczej słabiutka, więc prawdopodbieństwo zaśnięcia za kierownicą jest zminimalizowane. Tylko po kiego pisać tam  Polityka (3-29) Jerzy Bekker, Waszyngton jeśli to z W-wki :?:

Po przebudzeniu złotówkę możesz sobie zatrzymać, bo i tak w Chicago nie wymienię jej na prawdziwy pieniążek :mrgreen: a do kRajowego kantoru za daleko.

Ten wpis został opublikowany w kategorii emigracja i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s