Nie ma czegoś takiego, jak “prawdziwa debata publiczna” na forach onetu, czy WP. Tam sie tnie wszystko, co odstaje od “mainstreamu”. Tnie po publikacji, albo (częściej) “moderuje” zawczasu. Prrzed wyborami 2005 wysłałem na onet.pl 50 komentów negatywnie mówiących o kandydacie na prezia. Były identyczne poza nazwiskiem. Te, w którycch było o Kaczyńskim, przeszły mioderację w proporcji 47/3. Te o Tusku – 1/49. Ten jedyny, który przemknął przez moderację, został skasowany po ~godzinie “z powodu naruszenia zasad regulaminu”. To jest Twoim zdaniem “prawdziwa debata”?
Salon też zmierza w tym kierunku. Mesje Krawczyk staje sie powoli madam Krawczyk, o adminach nie wspomnę…
Oczywiście wszystko zostanie wycięte z forum Wirtualnej Polski w przeciągu kilku miesięcy. Zaraz zagooglujemy sobie tytuliki. Oddźwięk na komentarzyki wahadełka też mizerny. To już na Wirtualnym Marusze było większe echo. W pudle po starych adidasach wypuszczenie cugli sytuacji z rak. Z takim pozycjonowaniem pan przewodniczący może z równym skutkiem pisać flamastrem po ekranie swojego Atari. Zasięg będzie ten sam: ja i pan przewodniczący. W marcu 2009 po dzisiejszych komentarzykach na WP nie będzie już śladu. Służby pokraśniały z zadowolenia.
Dziwi tylko naiwność pana przewodniczącego w sprawach forów hostowanych na terytorium RP i podlegających prawu prasowemu stanu wojennego wobec jego niedawnej aktywności na Usenet. Z Usenet nic nie ginie. Usenet nie podlega jaruzelskiemu prawu prasowemu. Usenet jest łatwiejszy do użytkowania z nawigacją zuniformowaną przez fachowców. Z pana przewodniczącego dupa a nie webmajster i powinien pozostać na platformie adekwatnej do swojej computer illiteracy. Miałby przynajmniej trochę kliknięć na swoich codziennych wpisach. Cotygodniowy anonsik na ściepie swojego pudła po adidasach pomógłby sporo. A tak, w obecnej sytuacji, to tylko obciach dla pierwszej solidarności, demonstrujący obycie Internetowe na poziomie Jarosława Kaczyńskiego.
Bolek ma bardziej funkcjonalnego bloga z RSS, komentarzami i pozycjonowaniem przez Onet. Nawet Walentynowicz ma nowoczesny blog. A pan przewodniczący wychodzi na zacofanego analfabetę komputerowego, co to tylko Micro Suck Word zdołał z trudem opanować.
Powyższy tekst nie uzyskał natychmiastowej aprobaty cenzury WP i nie uplasował się pod wpisem pana przewodniczącego w ciągu paru minut. Trzeba było zadzwonić do Schetyny i umieszczono tekst po upływie okrągłej godziny, tylko po to, aby wywalić z forum w ciągu dalszych paru godzin
Panu przewodniczącemu stuknęło 69 latek 8 września, więc może powinienem zostawić dziadka w spokoju. Jeśli jest w stanie wystukać po cztery komentarze dziennie na WP to mógłby raz na miesiąc zaanonsować to na ściepie, zanim komentarzyki nie zostaną rutynowo wycięte przez Wojska Łączności z Polonią.
podobnie jak Schetyna i Tusk
postapilby Josip Wissarinowicz Stalin – z pewnoscia wybralby na szefa komisji Lawrientija…
Odp.: Tylko Feldmarszałe Niesioł
Bez sensu – PO nie przezyloby takiej utraty swojego glownego elektoratu. Miroslaw Krupinski
mnie to raczej wyglada
na poslizgniecie sie na wlasnej kupce. Miny przestaja brzydko cuchnac znacznie szybciej. Miroslaw…
hmmmmmmmmmm…
- musi co najsprawniej reaorganizuje sie mafia. Co zreszta zazwyczaj jest regula. Miroslaw…
suuuuuuuuuuuuuuuusznie, a panu premierowi
przysluguje z urzedu rower trojkolowy z grzechotka umocowana u kierownicy zamiast dzwonka (to…
– [ Translate this page ]
– [ Translate this page ]
via suuuuuuuuuuuuuuuusznie, a panu premierowi – Google Search.
[...] Konserwatywny intranet Krupińskiego [...]
[...] Konserwatywny intranet Krupińskiego [...]
[...] Konserwatywny intranet Krupińskiego [...]
2009-03-08 @ 09:38
No i proszę, jaki złodziej z tego spinacza. A przecież nie miałbym nic przeciwko tej kradzieży, gdyby tylko przylinkował.