Tagi

, ,

Okazuje się ponadto, że ci wszyscy, którzy zaczęli wracać z emigracji zarobkowej są załamani współczesną Polską, choć wydawałoby się (np. po niedawnej komicznej konferencji Tuska i Rostowskiego na temat potęgi gospodarczej kraju nad Wisłą AD 2009), że gdzie jak gdzie, ale do Irlandii 2, państwa cudu, powinni wracać drzwiami i oknami. Czy ktoś jeszcze pamięta, jak Tusk jeździł do emigrantów za kaczyzmu, nakłaniając do powrotu i zapewniając, jak to za jego rządów w Polsce będzie się opłacać pracować?

via Żadne święto – Free Your Mind: „opadając na dno z Titanikiem” – Salon24.

Reklamy