Tagi

Stary Wiarus pisze: Norbert Maliszewski…

… jest wynalazcą zupełnie nowego, nawet w istniejących warunkach ostrej konkurencji w tej mierze, standardu rżnięcia głupa, kiedy pisze o „RZEKOMYM braku szacunku” Komorowskiego dla poprzednika, za który to RZEKOMY brak szacunku elektorat Jarosława Kaczyńskiego nienawidzi prezydenta-elekta.

Rzekomym braku szacunku? Znaczy, ci nienawistnicy od Kaczyńskiego tylko zieją jadem bez żadnej po temu podstawy, ponieważ w rzeczywistości prezydent-elekt przez cale życie kierował się najgłębszym szacunkiem wobec Lecha Kaczyńskiego, a dziś mało co jest p. Komorowskiemu droższe, niż pamięć poprzednika? Orwell chyba jednak miał większy talent…

Propozycja, by postawić pomnik ze szczątków samolotu jest całkowicie bezpieczna. Po pierwsze, choćby przyszło tysiąc Maliszewskich i każdy zjadłby tysiąc kotletów etc., to Rosja nie wyda wraku.

Zwłaszcza po stosunkowo niedawnej technicznej obsuwie. Podczas śledztwa w sprawie morderstwa Litwinienki, Brytyjczycy znaleźli liczne ślady radioaktywnego Po-210, nie tylko niedwuznacznie wskazujące na Moskwę jako źródło rzadkiego izotopu, ale i pozwalające zrekonstruować drogę jaką trucizna przebyła z Rosji do Londynu. Użyto w tym celu technologii, o których nauka rosyjska mało słyszała. Rosjanie nie zaryzykują zwrotu wraku, jeżeli wrak zawiera coś, czego w nim być nie powinno.

Po drugie, prezydent-elekt niechybnie po to chce usunąć pamiątkowy krzyż sprzed pałacu, aby wystawić poprzednikowi jeszcze bardziej przejmujący pomnik, nieprawdaż?

via Pomnik ze szczątków samolotu – Forum 2010 – Salon24 | Niezależne Forum Publicystów.

Reklamy