Tagi

Od pierwszych godzin po podpisaniu slynnych porozumien,wladza szykowala wprowadzenie stanu wojennego /rekoma tych samych „solidarnych” Polakow/,umiejetnie podgrzewajac nastroje spoleczne,propagujac jednoczesnie slawetna polska solidarnosc,ktora urosla do rangi symbolu,znalazla swoje miejsce nawet w nazwie niezaleznego zwiazku.I Pan o tym pisze powaznie?

To dopiero byla kpina!To dopiero bylo swietne psychologiczne posuniecie bolszewikow,ktorzy kazali nam, i dalej to tak glupio sie toczy,chodzic w cudzych butach.Dla mnie to byl szok,kiedy rozgladajac sie wokol siebie,widzialem ta zgnilizne i cwaniactwo,kupczenie i „zalatwianie”,szalejaca korupcje,ustawianie siebie i najblizszych przy korycie,to przyslowiowe topienie drugiego w lyzce wody,ta bezinteresowna zawisc,wcale nie wymyslone „polskie piekielko” moderowane starannie przez bolszewicka wladze, itd.Przyklady mozna mnozyc.

via Andrzej Kumor: Odruch solidarności « Wirtualna Polonia.

Reklamy