Guzik urzędnika guberni warszawskiej

Największy wzrost frekwencji nastąpił w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W UK liczba głosujących urosła z 2 tys. w 2005 roku do ponad 36 tys. w 2007. W Irlandii jeszcze bardziej: w 2005 roku głosowały 883 osoby, dwa lata później było to już blisko 14 tys. – Ale zamieszanie, jakie oglądaliśmy, było spowodowane przede wszystkim przestarzałym systemem głosowania – uważa Dawid Sześciło, autor raportu i prawnik Fundacji Helsińskiej. Zasady organizacji wyborów za granicą reguluje prawo jeszcze sprzed emigracji Polaków po wejściu do Unii.

via 17. województwo dla Polaków na emigracji – Fakty w INTERIA.PL.

Related

Advertisements