Tagi

, , , , , , , ,

Otrzymałem właśnie obiecankę zaproszenia

Chcesz pomóc EKRANOWI, by tętnił życiem i było jak być powinno, a Łazarzowi w walce z mendami typu Kozak to zaproszę\simy cię do wersji alfa, jak powstanie.

via Spod lady: „layaut” Arianny.

Wobec niedawnej kichy ŁŁ nie jestem pewien, czy mam się z czego cieszyć. Obiecanka zaproszenia jest zresztą kompletnie anonimowa i może pochodzić od jakiegokolwiek żartownisia, niekoniecznie związanego z ŁŁ. Chciałoby się odesłać Anonima do Kukiego, który już prowadził blog.media.pl i zna wszystkie problemy od podszewki. Jeśli anonimowy żartowniś obdarzył Kozaka epitetem menda, to z pewnością też wkrótce zasłużę na własną mendę. Przypomina mi to lapsus Freudowski pewnego Australijczyka. Kółeczko się zacieśnia.

Wydaje mi się też, że ponawypisywałem już wystarczająco dużo na temat syndromu Arianny. Nie widzę potrzeby dalszego teoretyzowania sobie a muzom. Czas na konkretną forumową dyskusję, na pytania i odpowiedzi.

Poza tym trudno w ciemno oceniać platformę hostingową, która jeszcze nie istnieje. Wzorców kRajowych platform hostingowych jest zresztą skolko ugodno i wystarczy się rozejrzeć. Nie zamierzam robić za ludzką wyszukiwarkę neither, nor za glossary of basic internet terms for novices. Tym bardziej z nieznajomymi dziećmi neostrady.

Naprawdę mam nadzieję, że anonim wycofa się z obietnicy zaproszenia.

Anonim właśnie mnie zamajlował poprzez get this gear!. Odpowiedziałem anonimowym remajlerem, boć przeca nie chcę swego personalnego emajla mieć rozpowszechnionego w następnej kiszce Łżącego. Przy okazji doszedłem do lateralnego wniosku, że najwygodniejszym sposobem na wymianę prywatnych mess jest przecież Twitter.

Też przy okazji przekonuję się, że zamiana statusu wpisu z zabezpieczonego na jawny nie jest bynajmniej pojedynczym kliknięciem.

Nie mam pojęcia w jaki sposób budowniczowie E-Kranu planują udostępnić wgląd do swojej wersji alfa bez potrzeby ujawnienia swoich danych osobowych w postaci e-mail czy IP. Jestem uprzedzony i spodziewam się kichy nad kichami. Można też spokojnie zapomnieć o jakimkolwiek pluralizmie. Jeśli ta kicha osiągnie w ciągu najbliższych 2 lat ranking Niezaleznej, to będę biskupem chicagowskim z kaktusami na obu rękach.

A mogli przecież dofinansować poprawczak i popoprawiać w poprawczaku kilka rzeczy. Byliby przynajmniej 2 latka do przodu. No, ale dziś każdy chce mieć ciasne – ale własne 🙄 Wszak poprawczak jest „platformą hostingową” a ŁŁ zapowiedział właśnie postawienie platformy w swoim wywiadzie na blogu personalnym Fiatowca z platformy hostingowej redakcji niusłyka.

Jak będzie formuła i idea EKRAN-u?

Ekran, to platforma hostingowa Ekran nie przewiduje cenzury (poza rzecz jasna eliminacją trolli), gdyż pragnie być miejscem merytorycznej dyskusji dla wszystkich tych, którzy pomimo ofensywy propagandowej nie wyłączyli jeszcze myślenia i którzy cenią docieranie do istoty rzeczy oraz informacji ważnych. Za treść umieszczoną w Ekranie będzie odpowiadał jej autor, zbierając laury bądź cięgi.

Zresztą, przecież serwis Web 2.0 to dopiero początek.

Gwoli wyjaśnienia
Web 2.o tak się ma do platformy hostingowej, jak pięść do nosa. ŁŁ nie ma zielonego pojęcia, o czym gaworzy.

I to by było tyle laurów na dzień wczorajszy

Advertisements