Tagi

,

Wałęsa odrzucając zaproszenie na spotkanie z Obamą wykazał się pospolitą głupotą i wspiął na szczyty własnej bufonady.

za pomocą Kompromitacja Wałęsy czyli po co nam Szkło Kontaktowe – rewident: „Venimus, vidimus et Deus vicit” – Salon24.

Maciejewski kopiuje bez linkowania do oryginalnych tekstów źródłowych czyniąc tym niedźwiedzią przysługę autorom. Proceder takowy nazywa się „content farming„. Tym samym procederem posługują się dwaj Szwedzi: Kuliński z Wiechowskim. Dzięki uprawianiu farmerki na WordPress blogi wyżej wymienionych niezasłużenie uzyskują wyższe miejsca w wyszukiwarkach od oryginałów.

Złodziejskie „gospodarstwa treści” nie zapewniają czytelnikowi możliwości skomentowania tekstu w miejscu widocznym dla autora. Najczęściej autor nie ma pojęcia o licznych kradzieżach a tym bardziej o komentarzach pod skradzionymi tekstami.

via news.yahoo.com on 5/29/11
Senior Obama adviser Ben Rhodes noted that Walesa had been invited by Polish President Bronislaw Komorowski, the US leader’s host.

via www.irishtimes.com on 5/29/11
Mr Walesa, a former president still sought out by international visitors, said he had turned down the Obama invitation because it amounted to little more than a photo opportunity. “A meeting does not suit me at this time,” said Mr Walesa to TVN24 television, saying he intended to attend a biblical festival in Italy instead.

via wo.blox.pl on 5/28/11
pan Tarej:
Lądek to niezupełnie Londyn
Czemu ma służyć zamykanie ulic i usuwanie pieszych z chodników? Dlaczego jako przechodzień nie byłem uważany za zagrożenie dla Obamy na Park Lane, a stanowiłbym zagrożenie na Krakowskim Przedmieściu?

via wo.blox.pl on 5/28/11
pan Tarej:
paszporty wasze – wizy nasze he he he
Sądząc po polskich komentarzach typu „po co znoszenie wiz, skoro dolar stoi tak słabo”, ludzie najbardziej zainteresowani tym programem to akurat także ludzie, którzy nie mogą z niego skorzystać.
Advertisements