Tagi

, ,

Od trzydziestu lat bojkotowałem czarny piątek, bo nie chciało mi się wstawać o drugiej w nocy.

W tym roku nosiłem się z zamiarem przypomnienia sobie kolejek w naszej kochanej obczyźnie ➡ a tu masz babo placek ➡ OWS ogłosiło oficjalny bojkot:

OWS protesters have been using the Internet to coordinate efforts in cities large and small with the specified goal of hitting the wealthy where it hurts – in the wallet.

za pomocą Occupy Wall Street movement calling for international Black Friday boycotts and protests to cut into corporate profits | masslive.com.

Pamiętam nadal zapisy na kolejkę po lodówkę „Mińsk”, zawodowych staczy i podpisywanie listy codziennie o świcie. Stało się kilka tygodni aż dowieźli towar.

Reklamy