Tagi

, ,

Wałęsa w latach 70 bynajmniej nie jawi się jako prosty zmanipulowany przez wytrawnych graczy z SB chłopak ze wsi. On przez 6 lat odgrywa dokładnie taką rolę w swoim środowisku jak Maleszka w swoim. Aktywnie uczestniczy w rozpracowaniu liderów protestów robotniczych z 1970 roku, kreując się na jednego z nich, podpowiada SBekom najlepsze z punktu widzenia skuteczności rozpracowania i neutralizacji swojego środowiska działania, proponuje operacje maskujące donosicielską pracę. Bierze za każdy donos pieniądze, dostaje mieszkanie. Skrupulatna analiza aktywności „obalacza systemu” w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych sugeruje, że gdy źródełko wysychało czasem, bo spokój w Gdańsku był i Bolek nie miał roboty, podpuszczał swoich kolegów tak, by coś się działo, o czym można donieść…

Z takim „dorobkiem” z lat siedemdziesiątych Wałęsa MUSIAŁ BYĆ ICH w latach 80-tych, ale także po 1989 roku! Nie mam już najmniejszych wątpliwości.

via „Wszyscy o tym by mówili” – dodam: „Od mitu do kitu i z powrotem. ADMINISTRACJO, PRZEGINASZ!” – Salon24.
Odsłon: 10 | Tagi: przewoźnik, 1970, mistyfikacja, ubekistan, maleszka, adam michnik, lech wałęsa

Advertisements